irracjonalne



Dowcip o naleśnikach
Pewien facet bardzo lubił naleśniki. Jego żona zmartwiona pasją męża zmusiła go do pójścia do lekarza. Facet poszedł na umówione spotkanie i rozmawia z lekarzem:
- Panie doktorze mam pewien osobisty problem.
- Tak słucham Pana.
-Strasznie lubię naleśniki.
-A cóż w tym dziwnego , ja również lubie naleśniki.
-Tak ale ja mam całą szafę pełną naleśników.

Powrót