o zwierzêtach



  [1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  »

Mrówek i s³onica staj± przed urzêdnikiem USC.
Ten zdziwiony pyta :
- WY chcecie siê pobraæ ????
Mrówek rozdra¿niony przedrze¼nia :
- Chcecie, chcecie.... MUSIMY!

- No i jak ci siê powodzi, Eciczku, po ¶lubie? - pyta Masztalski.
- No, dobrze.
- A jak tam twoja papuga?
- Gorzej. Od czasu, jak ¿ech siê o¿eni³, nie dosz³a do g³osu.

Masztalski poszed³ na targ kupiæ papugê. Jedna mu siê spodoba³a, wiêc pyta:
- Wiela za ni± chcecie?
- Dwadzie¶cia tysiêcy.
Og³upieli¶cie!
- Ale ona czyta w dwóch jêzykach - mówi sprzedawca.
- A ta?
- Ta czyta w dwóch jêzykach i liczy, a kosztuje trzydzie¶ci tysiêcy.
Zmartwi³ siê Masztalski, bo chcia³ prezent dziecku zrobiæ, ale nie za tak± sumê. Nagle dostrzega zabiedzon± papugê z prawie ³ysym ³bem i pyta z nadziej±:
- A ta?
- A ta kosztuje piêædziesi±t tysiêcy - odpowiada handlarz.
- Piêædziesi±t tysiêcy? - dziwi siê Masztalski. - A co ta umie?
- Ta nic nie umie, ale te dwie mówi± do niej "szefie"...

- Dzielnicowy! - skrzeczy papuga.
- Co?
- Ty gupicloku zasmarkany!
Dzielnicowy szaleje ze z³o¶ci... Papuga Ecika, wci±¿ siedz±ca w oknie, kpi z niego publicznie. Idzie ulic±, a ona znowu:
- Dzielnicowy!
- Co?
- Ty gupieloku zasmarkany!
Dzielnicowy nie wytrzyma³! Poszed³ do Edka i powiedzia³ mu, ¿e je¶li papugi nie uspokoi, to j± obedrze ze skóry.
Nastêpnego dnia dzielnicowy znowu przechodzi ko³o okien Ecika.
- Dzielnicowy! - skrzeczy papuga.
- Co? - zaciska piê¶ci dzielnicowy.
- Ty wiesz co! - odzywa siê wyra¼nie rozbawiona papuga.

W sklepie zoologicznym klientka kupuje papugê. Wybiera
piêkny okaz ary, która do nóg ma przywi±zane dwie wst±¿eczki: czerwon± i niebiesk±.
- Po co te wst±¿eczki? - pyta klientka.
- Ona zna dwa jêzyki i jak siê poci±gnie za wst±¿eczkê niebiesk±, to mówi po niemiecku, a jak za czerwon±, to po angielsku.
- A jak siê poci±gnie za dwie?
W tym momencie odzywa siê papuga:
- To spadnê z dr±¿ka, ty stara idiotko!

Masztalscy wyjechali na dwa tygodnie. W domu zosta³a papuga, która umie powiedzieæ tylko dwa s³owa: Kto tam?
Pewnego dnia puka kto¶ do drzwi.
- Kto tam? - pyta papuga.
To ja, hydraulik. Przyszed³em naprawiæ kran.
Za drzwiami cisza. Hydraulik znów puka i s³yszy:
- Kto tam?
- To ja, hydraulik. Przyszed³em naprawiæ kran.
- Kto tam? - powtarza papuga.
- To ja, hydraulik...
Pañstwo Masztalscy wracaj± po dwóch tygodniach. Na wycieraczce le¿y jaki¶ cz³owiek, a zza drzwi s³ychaæ pukanie.
- Kto tam? - pyta zmêczonym g³osem cz³owiek.
Zza drzwi s³ychaæ g³os:
- To ja, hydraulik. Przyszed³em naprawiæ kran...

Mrówek o imieniu Marian spotka³ kumpla innego mrówka. Ten go zagaduje: - Co¶ taki zmêczony?
Marian:- A wiesz uprawia³em seks z s³onic±.
Drugi Mrówek: - A co w tym dziwnego, ¿e jeste¶ a¿ taki zmêczony?
Marian: -No wiesz, buzia, dupcia, buzia, a kilometry lec±...

Marian Mrówek wpada do ³azienki w której w wannie k±pie siê s³oñ i krzyczy ;-0
- Wy³a¼ gnojku!
Po chwili: - O.K. to nie ty ukrad³e¶ mi slipki.

Siedzi sobie s³oñ przed teliwizorkiem, wcina chipsy i ogl±da mecz. A¿ tu s³yszy dzwonek do drzwi. Wstaje. Idzie. Otwiera. Nikogo nie ma. Zamyka drzwi. Wraca przed telewizor. Dzwonek do drzwi. Znowu wstaje zleksza zniecierpliwiony. Otwiera drzwi. Nikogo nie ma. Zamyka. Dzwonek. Otwiera wkurzony. A tu widzi:
Mrówek o imieniu Marian, opieraj±c siê barkiem o framugê, pal±c papierosa, cedzi przez zêby:
-Jest s³onica.
S³oñ: - Nie ma.
Marian gasz±c papierosa o framugê, mówi:
-Powiedz jej ¿e Marian by³ !!!

Marian Mrówek uprawia³ pewnego dnia sex z s³onic±. Z wra¿enia s³onica dosta³a zawa³ serca i skona³a sobie biedaczka. Za³amany Marian mówi:
-Ja to zawsze mam pecha. Minuta przyjemno¶ci, a ca³e ¿ycie kopanie grobu dla s³onicy.

  [1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  »