o Czerwonym Kapturku




Jedzie Czerwony Kaputrek przez las do babci na rowerku i jak to w bajce o Czerwonym Kapturku bywa zza krzaka wyskoczy³ wilk i po³ama³ Kapturkowi rowerek. Na to Kapturek w p³acz i na skarge do misia
- Co sie sta³o? - pyta mi¶.
- Wilk po³ama³ mi mój rowerek.
- Nie p³acz zaraz to za³atwimy - i poszli do wilka.
Niedzwiedz wkurzony z³apal wilka za futro i mówi:
- Jak za chwile nie pospawasz tego rowerka to masz przewalone!
Wilk sie przestraszyl wzi±³ spawarke i naprawi³ rowerek. Czerwony Kapturek pojecha³ dalej do babci. Wilk nie da³ za wygran± i pobieg³ na skróty do babci zjad³ j±, przebra³ siê i wskoczy³ do ló¿ka.
Przyjecha³ Kapturek do domu babci:
- Babciu a czemu ty masz takie duze uszy?
- ¯eby cie lepiej slyszeæ.
- A czemu masz takie czerwone oczy?
- OD SPAWANIA!!!!!

- Dziewczynko, kim ty jeste¶?
- Czerwonym Kapturkiem.
- A dlaczego masz na g³owie zielony kapturek?
- Ale g³upie pytanie! Bo czerwony jest w praniu!

Wilk napad³ na Czerwonego Kapturka. Zabra³ mu koszyczek i szuka w nim kie³basy, a po chwili pyta:
- Dlaczego dzisiaj nie ma w koszyczku ¿adnej wêdliny?
- Babcia od wczoraj jest na diecie!

Wilk uk³ada siê wygodnie do snu i zaczyna liczyæ:
- Jeden Czerwony Kapturek, drugi Czerwony Kapturek, trzeci Czerwony Kapturek, ..... Dwudziesty Czerwony Kapturek, dwudziesty pierwszy Czerwony Kapturek,....... setny Czerwony Kapturek...... O kurczê! Jak ja mogê spokojnie zasn±æ, skoro widzia³em na w³asne oczy tyle Czerwonych Kapturków na raz?

Czerwony Kapturek widzi wilka pêdz±cego z bukietem ró¿.
- Wilku, dok±d gnasz z tymi kwiatami?
- Jak to dok±d?! Przecie¿ dzisiaj jest Dzieñ Babci!

Rodzina wilków ogl±da telewizjê. Gdy zaczyna siê emisja bajki o Czerwonym Kapturku ojciec-wilk mówi do ¿ony:
- Wy³±cz ten telewizor.
- Dlaczego?
- Nie cierpiê takich krwawych bajek!

W lesie wilk spotyka Czerwonego Kapturka i pyta:
- Dlaczego dzi¶ masz na g³owie niebieski kapturek?
- Po tych twoich wszystkich chuligañskich wybrykach wobec mnie i babci zatrudni³am siê w Policji.

Jak blondynki robi± d¿em?
Wyciskaj± go z p±czków lub obieraj± p±czki.