o stra¿akach



  [1]  [2]  [3]  [4]  »

Do gabinetu uczonego zajêtego czytaniem kolejnej
ksi±¿ki wpada stra¿ak i wo³a:
- Dom siê pali!!!
- Rozumiem-mówi uczony, nie odrywaj±c
oczu od lektury.-W takim razie niech pan zawiadomi
moja ¿onê. Ja siê nigdy nie mieszam do spraw
zwi±zanych z gospodarstwem domowym.

- Co to jest: psss, aaa!
- ?
- Walec przejecha³ stra¿aka...

- Co to jest: ma 4 ko³a, 2 wê¿e i je¼dzi!
- Wóz stra¿acki.

F±farowa przygotowuj±ca w kuchni potrawy wigilijne,
s³yszy wo³anie Jasia:
- Mamo, choinka siê pali!
- Tyle razy mówi³am: nie mówi siê "pali", tylko
"¶wieci".
Po chwili:
- Mamo, firanki siê ¶wiec±!!!

Dwaj kibice pi³karscy rozmawiaj± ze sob±:
- Wyobra¼ sobie, kiedy by³em wczoraj na meczu,
w moim mieszkaniu wybuch³ po¿ar!
- To straszne! I jak to siê skoñczy³o?
- Dobrze, nasi wygrali!

- S±siedzie, czy wasze konie kopca papierosy?
- A gdzie tam!
- No to stajnia wam siê jara!

W nocy kto¶ g³o¶no stuka do drzwi pokoju
hotelowego:
- Hotel siê pali!!!
- To nie te drzwi, stra¿ak nocuje obok!

F±fara spotyka na ulicy kolegê ubranego w
stra¿acki mundur.
- Sk±d masz ten mundur??
- To prezent od ¿ony. Gdy wczoraj przyszed³em
wcze¶niej z pracy, le¿a³ na krze¶le obok ³ó¿ka!

W ¶rodku nocy w³a¶ciciel hotelu puka do drzwi
jednego z pokoi i wo³a:
- Po¿ar!! Proszê wstawaæ i czym prêdzej
opu¶ciæ hotel!
Na to facet z pokoju:
- No ju¿ dobrze! Ale niech pan nie ma z³udzeñ - zap³acê
tylko po³owê rachunku!

Do sypialni wpada F±fara i wo³a do lez±cej w
³ó¿ku ¿ony:
- Ubieraj siê szybko! Po¿ar!!!
Z szafy s³ychaæ przera¿ony mêski g³os:
- Meble! Ratujcie meble!

  [1]  [2]  [3]  [4]  »
Z czego najbardziej cieszy siê blondynka?
Z tego gdy u³o¿y puzzle w ci±gu pó³ roku, na których na pude³ku pisze "od lat dwóch do piêciu".