o zwierzêtach



  «  [1]  [2]  [3]  [4]  [5] [6]  [7]  [8]  »

Misiu z zaj±czkiem siedz± w jednej celi. Misiu siedzi w k±cie, a zaj±czek ca³y czas biega.
- Misiu uciekajmy st±d, oni nas zabij±!
- Zaj±czku usi±d¼ sobie, jeste¶ ze mn±, nic ci nie zrobi±.
Zaj±czek jednak po chwili wstaje i znów chodzi.
- Misiu uciekajmy oni nas zabij±!
- Zaj±czku uspokój siê i siadaj.
Zaj±czek siada. Otwieraj± siê drzwi do celi i wchodzi wielb³±d. A zaj±czek:
- Misiu uciekajmy, zobacz co oni zrobili z tym koniem!

Spotyka siê je¿ i zaj±c.
Je¿ spo¿ywa³ posi³ek.
Na to zaj±c siê pyta:
-Co jesz.
je¿:
-Co zaj±c

Nied¼wiadek kupi³ motorek. Zadowolony jedzie przez las i spotka³ zaj±czka. Pyta siê:
- Ty zaj±c chcesz siê przejechaæ?
- No pewnie.
- Wsiadaj.
Jad± przez las 40 na godzinê, 50, 60. Nagle nied¼wiadek poczu³ mocny u¶cisk i mokro. Pyta siê :
- Ty zaj±c, zla³e¶ siê ze strachu?
Na to zaj±czek ze spuszczon± g³ow±.
- Tak, zla³em siê. jecha³e¶ bardzo szybko i siê ba³em.
Zaj±c postanowi³ siê odegraæ. Zapo¿yczy³ siê i kupi³ szybszy motorek. Szuka³ nied¼wiadka.
W koñcu szê¶liwy znalaz³. I pyta siê:
- Ty nied¼wied¼ chcesz siê przejechaæ.
- No pewnie.
Jad± przez las 40 na godzinê 50, 60, 70, 80. Nagle zaj±czek poczu³ mocny u¶cisk i mokro.
Szczê¶liwy pyta siê nied¼wiadka.
-Ty nied¼wied¼, zla³e¶ siê ze strachu?
Na to nied¼wiadek ze spuszczon± g³ow±.
-Tak, zla³em siê. jecha³e¶ bardzo szybko i siê ba³em.
Zaj±c szczêsliwy odpowiada.
-No to siê zaraz zesrasz bo nie mogê dosiêgn±æ do hamulca.

Idzie zaj±czek przez ³±kê i pali papierosa spotyka go krowa i mówi taki ma³y i pali papierosy
a zaj±czek - taka du¿a a nie nosi stanika

Szed³ pijany zaj±czek przez las r±bn±³ w jedno drzewo, w drugie drzewo, w trzecie drzewo, zdenerwowa³ siê i powiedzia³ sobie usi±dê sobie odpocznê niech ten t³um przejdzie....
Wpada zaj±c do baru i ju¿ od progu krzyczy:
- Panie barman, szybko jedna wódka, bo zaraz siê zacznie!
Kelner nala³ kielonka, zaj±c chlup! I krzyczy:
- Szybko jeszcze jeden, bo zaraz siê zacznie!
Barman znowu nala³, zaj±c wypi³. Powtórzy³o siê to kilkakrotnie, w koñcu barman pyta:
- Zaraz, zaraz, a pieni±dze?
Zaj±c oklap³ i zrezygnowany mówi do siedz±cego obok klienta:
- No i w³a¶nie siê zaczê³o...

Dzwoni telefon. Pies odbiera i mówi:
- Hau!
- Halo?
- Hau!
- Nic nie rozumiem.
- Hau!
- Proszê mówiæ wyra¼niej!
- H jak Henryk, A jak Agnieszka, U jak Urszula : Hau !!!

Pies wyszed³ pewnego dnia na spacer i widzi nadchodz±cego z przeciwka konia. Kiedy zbli¿yli siê do siebie, koñ zapyta³:
- Cze¶æ, która godzina ?
- 20 po drugiej - pies na to.
Koñ poszed³ swoj± drog±, a pies idzie dalej rozmy¶laj±c :
- ...hm....dziwne......koñ, a mówi....

Biegnie pies przez pustynie i mówi:
jak tu nie znajdê zaraz jakiego¶ drzewka to siê zesikam.

Synek wielb³±da pyta tatê:
- Tato, po co nam s± potrzebne te garby?
- Widzisz synku kiedy przemierzamy pustynie przechowujemy w nich wodê która jest nam potrzebna na d³ug± wêdrówkê.
- A po co nam takie szerokie kopyta?
- ¯eby nam ³atwiej by³o i¶æ po piasku.
- A po co nam tak gêsta sier¶æ?
- W dzieñ chroni nas ona przed pal±cym s³oñcem, a noc± przed ch³odem na pustyni.
- Tato a po co nam to wszystko skoro my mieszkamy w ZOO?

  «  [1]  [2]  [3]  [4]  [5] [6]  [7]  [8]  »
Jak blondynki robi± d¿em?
Wyciskaj± go z p±czków lub obieraj± p±czki.