o Jasiu



  «  [1]  [2]  [3]  [4]  [5] [6]  [7]  [8]  [9]  [10]  [11]  »

Mamo, to jest Kazio! Przyjrzyj mu siê uwa¿nie!
- Dlaczego?
- Bo on siê uczy jeszcze gorzej ni¿ ja!

Kaziu, czy umy³e¶ ju¿ uszy?
- Nie, ale jeszcze s³ysze!

Rodzice le¿a w ³ó¿ku a Ja¶ pods³uchuje co mówi±:
- Kochany - chcia³abym aby to by³a dziewczynka...
- Tak kochanie - dostaniesz dziewczynkê...
Ja¶ wbiega do pokoju rodziców:
- A ja chce ¿o³nierzyki, klocki i rower!

- Synku, dlaczego p³aczesz? Chcia³e¶ okrêcik? Dosta³e¶ okrêcik. Czego jeszcze chcesz?
- Morza!!!

Rozmawia dwóch kolegów ze szkolnej ³awy:
- Wiesz, wstyd mi za mojego ojca. To prawdziwy tchórz. Ile razy mama wyje¿d¿a, on siê boi i idzie spaæ do s±siadki...

- Czy lubisz recytowaæ wierszyki? - pyta jeden z go¶ci ma³ej córeczki pañstwa domu.
- Nie, ale mama zawsze mnie do tego zmusza, kiedy chce, ¿eby go¶cie wreszcie poszli do domu...

Jasiu po powrocie do domu, z przedszkola, mówi do mamy:
- Piotrek powiedzia³, ze jeste¶ bardzo fajna i chêtnie by ciê zar¿n±³.
- Zer¿n±³ Jasiu, zer¿n±³

Pani zada³a dzieciom temat wypracowania - 'Jak wyobra¿am sobie pracê dyrektora?'. Wszystkie dzieci pisz± tylko Ja¶ siedzi bezczynnie za³o¿ywszy rêce.
- Czemu Jasiu nie piszesz? - pyta siê nauczycielka.
- Czekam na sekretarkê...

- Tatusiu widzia³em jak nasz s±siad goni³ ruszaj±cy z przystanku autobus...
- I co?
- Poszczu³em go naszym Burkiem i zd±¿y³...

Nauczyciel kaza³ Jasiowi napisaæ 100 razy: "Nie bêdê mówi³ TY do nauczyciela". Na drugi dzieñ Jasio przyniós³ zeszyt, w którym to zdanie by³o napisane 200 razy.
- Dlaczego napisa³e¶ 200 razy? Kaza³em tylko 100...
- ¯eby ci zrobiæ przyjemno¶æ, bo ciê lubiê stary!...

  «  [1]  [2]  [3]  [4]  [5] [6]  [7]  [8]  [9]  [10]  [11]  »
Jak blondynki robi± d¿em?
Wyciskaj± go z p±czków lub obieraj± p±czki.