o bacy



  «  [1]  [2]  [3]  [4]  [5] [6]  [7]  [8]  »

Sêdzia do górala:
- Ile macie dochodów?
- Wysoki s±dzie, do chodów to ja mom dwie nogi, ale obie kipskie.

Gazdowska rozmowa.
- Staszek, cy twoj konicek kurzy fajkê?
- Nie.
- No, to ci siê szopa pali.

- Baco, co robicie?
- Uwozom!
- Na co?
- Cobyk nie spod!

¦piewa juhas na hali. Baca nie mo¿e wytrzymaæ i wo³a:
- Czego siê drzes?!!
- Dyæ to nie d¿ez, to folklor!

Id± Antek i Francek przez las. Zobaczyli kamieñ, na którym by³o napisane:
"Je¶li mocie ludzkie serce, to mnie obróæcie...".
Nasapali siê wiêc porz±dnie, a za¶ na drugiej stronie by³o napisane:
"Piknie wom dziêkuje, bo mi siê bok odle¿o³...".

Wraca ga¼dzina poci±giem z jarmarku i pyta siedz±cego z ni± w przedziale pasa¿era:
- Proszê pana, czy w Zimnej Wodzie staje?
- Mnie nie!

Rozmawiaj± dwie ga¼dziny o swoich dzieciach. Jedna z nich siê chwali:
- A mój Jasiek to teroz studyjuje w takim uniwersytecie, co to siê tak jako nazywo: ugryz - nie, nie ugryz!... u¿ar³ - nie, nie u¿ar³... A! Ju¿ wim! UJOT!

Bacowa budzi swojego mê¿a w ¶rodku nocy.
- Anto¶, pch³a mi chodzi po plecach, z³ap ja i zabij.
- Zapal ¶wiat³o - doradza zaspany baca. - Jak ciê zobaczy, to sama zdechnie ze strachu.

Na ostry dy¿ur przywo¿± górala ciê¿ko pobitego, a ten na noszach zwija siê ze ¶miechu. Lekarz pyta:
- I z czego siê pan tak ¶mieje? Szczêka z³amana, cztery ¿ebra te¿, oko wybite?
Góral na to:
- Ja to nic, ale Jontek ma dzisiaj noc po¶lubn± a ja mam jego jaja w kieszeni!

Siedzi Baca razem ze skoczkami narciarskimi i wys³uchuje ich opowie¶ci. Pierwszy skoczek chwali siê, ¿e skoczy³ na odleg³o¶æ 100 metrów, drugi, ¿e pobi³ rekord skoczni. Na to Baca mówi:
- Jak ja skoczy³em z tej skoczni to lecê, lecê, patrzê, mijam koniec wybiegu, tam gdzie zatrzymuj± siê inni, mijam Zakopane, mijam Guba³ówkê, a tu jak halny nie powieje i wróci³o mnie na 30. metr.

  «  [1]  [2]  [3]  [4]  [5] [6]  [7]  [8]  »
Z czego najbardziej cieszy siê blondynka?
Z tego gdy u³o¿y puzzle w ci±gu pó³ roku, na których na pude³ku pisze "od lat dwóch do piêciu".